O mnie
Cześć, jestem Weronika!
Miło, że tu jesteś. Fotografuję przede wszystkim śluby, rodzinne uroczystości i wydarzenia, bo właśnie tam dzieją się najpiękniejsze emocje. Lubię być blisko ludzi i dyskretnie łapać chwile, które często umykają w natłoku wydarzeń. Zależy mi, żebyście po latach wracali do zdjęć i przypominali sobie nie tylko to, jak wyglądał ten dzień, ale przede wszystkim jak się wtedy czuliście.
Jak to się zaczęło?
Moja przygoda z fotografią zaczęła się dużo wcześniej, niż mogłoby się wydawać. W domu zawsze był aparat na kliszę, który zabierałam na szkolne wycieczki, a później dostałam swój pierwszy aparat na święta. Pamiętam, jak ogromne wrażenie zrobiła na mnie możliwość zatrzymywania chwil i jak chętnie fotografowałam rodzinę oraz znajomych. Ta pasja została ze mną na dobre i dziś mogę robić zawodowo to, co od zawsze sprawiało mi największą radość.
Co fotografuję?
Najbliższy jest mi reportaż – śluby, chrzciny, urodziny i inne rodzinne uroczystości. Uwielbiam, gdy dużo się dzieje. Ruch, emocje i spontaniczne sytuacje dają mi ogromną energię i to właśnie wtedy czuję, że jestem we właściwym miejscu.
Nie skupiam się na idealnym pozowaniu. Wolę naturalne spojrzenia, szczery śmiech i drobne gesty, które najlepiej opowiadają Waszą historię.
POZNAJ NASZĄ WSPÓŁPRACĘ
Przede wszystkim na spokojnie. Nie musicie umieć pozować ani zastanawiać się, co zrobić z rękami. Jeśli będzie taka potrzeba, wszystko podpowiem, ale nie zamienię Waszego dnia w niekończącą się sesję zdjęciową.
Chcę, żebyście czuli się swobodnie – bardziej jak podczas spotkania z koleżanką niż z osobą, która przez cały czas ustawia Was do zdjęć. Zawsze chętnie doradzę, odpowiem na pytania i podzielę się swoim doświadczeniem, żebyście mogli po prostu cieszyć się chwilą.
Kilka słów o mnie
Nie potrafię usiedzieć w miejscu – pewnie dlatego fotografia reportażowa tak bardzo do mnie pasuje. Uwielbiam podróże, naturę, sport i dobrą kawę (której zdecydowanie piję za dużo). W domu czekają na mnie dwa koty, które skutecznie przypominają mi, kto tu naprawdę rządzi.
A jeśli podczas fotografowania zobaczycie moją bardzo skupioną minę… spokojnie! To tylko efekt pełnej koncentracji. Wbrew pozorom jestem naprawdę miłą osobą.
POZNAJMY SIĘ!
Jeśli szukacie fotografa, który postawi na naturalność, zadba o dobrą atmosferę i uchwyci Waszą historię bez sztucznego pozowania, będzie mi bardzo miło Was poznać.
Napiszcie do mnie – chętnie porozmawiam o Waszych planach i sprawdzę, czy Wasz termin jest dostępny.